Kiedy postanowiłem zmienić swoje nawyki żywieniowe i rozpocząć program kontroli wagi, zastanawiałem się: Co ja będę jadł? Mam "zagospodarować' 3 posiłki w ciągu dnia! Co powinienem gotować? Co będę jadł, czy nie będę głodował? Jak ja sobie z tym wszystkim poradzę, kiedy nie będę miał do dyspozycji "normalnych" składników, takich jak kiełbasa, tłustsze mięso, tłuste sery itp. Zapytałem o radę wujka Google, na którego jak zwykle można liczyć! Znalazłem mnóstwo przepisów na super zdrowe potrawy, które łatwo się przyrządza i wspaniale smakują. Dzisiaj sprawdzony przeze mnie osobiście przepis na marokańską zupę z grochu i soczewicy, doprawioną kolendrą.
Zupa z grochu i soczewicy
200 g grochu - namaczamy na kilka godzin
100 g soczewicy - nie namaczamy
6 pomidorów obranych ze skóry
2 ziemniaki pokrojone w kostkę
2 ziemniaki pokrojone w kostkę
1 duża cebula pokrojona w małą kostkę
5 ząbków czosnku (3 posiekane, 2 całe)
1 łyżka kminku
1/2 łyżki mielonego imbiru
2 kostki warzywne (oczywiście, jeśli ktoś ich nie używa - zamiast wody proponuję dodać rosół warzywny)
litr wody/bulionu warzywnego
pęczek kolendry i pęczek natki pietruszki
1/4-1/2 łyżki sambal oelek lub tabasco
oliwa, sól, pieprz, sok z połowy cytryny
Smażymy cebulę na rumiano na oliwie. Dodajemy posiekany czosnek, 4 posiekane pomidory, kminek i imbir i smażymy około 5-6 minut. Przekładamy do garnka, dodajemy groch, soczewicę i 2 całe ząbki czosnku, kostki rosołowe, wodę. Gotujemy do miękkości grochu (około 1-1,5 godziny). Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy jeszcze ok. 10 minut, aż zmiękną. Przed podaniem dodajemy 2 pozostałe posiekane pomidory, posiekane zioła, sambal oelek lub tabasco, przyprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Aha, jeśli ktoś jest uprzedzony do kminku, radzę jednak dodać, jest lekko wyczuwalny, ale pozytywnie, nadaje potrawie arabskiego charakteru.
Pyszne i pożywne, zdrowe i kolorowe!
Groch jest bardzo cennym źródłem składników odżywczych. Zawiera bardzo dużo białka roślinnego, witamin z grypy B, kwasu nikotynowego, pantotenowego i foliowego, niewiele wit. C i sporo minerałów - potasu, wapnia, żelaza, manganu, fosforu, sodu, miedzi, chloru. jodu.

Marcin super pomysł. Produkty Herbalife są bardzo ważnym elementem naszej diety, ale nie zapominajmy, że przecież też jemy inne rzeczy. a jak już je jemy, to dobrze żeby były pożywne, zdrowe i smaczne :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! To co jemy powinno być dopasowane do tego, co chcemy osiągnąć! A ja chcę dobrze się czuć i dobrze wyglądać, stąd lekkie i pożywne posiłki, kolorowe, aromatyczne i smaczne. Szukam nowych smaków i nowych połączeń i mam z tego dobra zabawę. Odchudzanie jest fajne!!
Usuń